Lubię też podpatrywać kolorowe rybki w akwariach. Czuję się prawie jak w zoo. Sam mam w domu parę pupili, dlatego chętnie też przeglądam różne artykuły dla zwierząt. Mojemu kotu kupiłem ostatnio nową zabawkę. Jest nią taki zaaferowany, że przestał obgryzać meble. W sklepach zoologicznych zaopatruję się w karmę dla moich małych towarzyszy. Mimo bardzo kuszących promocji na karmę dla zwierząt, boję się kupować w hipermarketach. Kto wie, co tam oni wsadzają, a moje pupilki zasługują na najwyższą i sprawdzoną jakość. Chętnie kupuję im także inne akcesoria, takie jak smycze, specjalne przysmaki, a ostatnio bardzo wiele wydałem na ozdoby do akwarium. Jak widać dla zwierząt mój portfel nie ma dna. Uważam, że tylko one nie udają uczuć. Nie muszę bać się z ich strony fałszu i obłudy. Nawet koty, mimo ich zadziornego charakteru są szczere. Poza tym powitanie przez moje dwa psy po długiej nieobecności było dla mnie najmilszym powitaniem w życiu. Nie ukrywam, że uroniłem wtedy parę łez ze wzruszenia. Dla swoich zwierząt i dla zwierząt całego świata jestem gotów na wiele poświęceń.